piątek, 28 czerwca 2013

Urlop w domu

Rozpoczyna się czas urlopów. Część z nas spędzi je w swoich mniej lub bardziej rodzinnych miastach. Co zrobić aby urlop spędzany w domu był równie przyjemny i udany? Oto kilka wskazówek.

Posprzątaj dom przed urlopem i zapomnij o domowych obowiązkach
Posprzątaj łazienkę, zrób pranie, umyj podłogę i zapomnij o obowiązkach domowych na czas urlopu. Wypoczynek ma być odskocznią od codzienności. Pamiętaj o tym.

Poczuj wakacyjnego ducha
Przełam codzienną rutynę. Wyłącz telefon, nie sprawdzaj służbowego  maila, ogranicz internet do minimum. Zastanów się na co masz ochotę i zrób to. Znajdź czas dla bliskich.


Zadbaj o codzienną aktywność
Nie ma nic gorszego niż świadomość urlopu przesiedzianego w domu, dlatego każdego dnia zaplanuj wyjście z domu  i bądź aktywny.

Zapewnij sobie ciekawą lekturę
Na czas urlopu zorganizuj sobie dobrą książkę i ulubione czasopisma.
Celebruj poranki
Wysypiaj się, ale nie przesypiaj poranków. Na urlopie nie musisz się spieszyć, więc rozkoszuj się tą chwilą. Zrób dobre śniadanie, zaplanuj szczegółowo dzień i trzymaj się planu. 

Bądź turystą we własnym mieście
Odkryj swoje miasto na nowo. Wyszukaj okoliczne atrakcje turystyczne i zobacz je. Jeżeli mieszkasz w małym miasteczku zorganizuj wycieczki piesze bądź rowerowe po okolicy, jeżeli mieszkasz w dużym mieście odwiedź muzeum i galerię. Możesz także spakować do plecaka prowiant i wyruszyć na szlak turystyczny. 

Zorganizuj piknik
Przygotuj kosz pełen jedzenia, zabierz koc i najbliższych, i poczuj się wyjątkowo nad wodą, w lesie czy w parku.

źródło: www.kootation.com

Naucz się czegoś nowego
Czas na urlopie można wykorzystać na nabycie nowych umiejętności. Ot, choćby szydełkowanie czy  jada na rolkach.

Pozwól sobie na extra wydatki
Zjedz obiad w restauracji, idź do kina, na kawę do kafejki i na lody do cukierni.

Spotkaj się z przyjaciółmi
Zorganizuj wypad do pubu,  grilla albo zamów pizzę na telefon i zaproś przyjaciół na kolację.

I pamiętaj gdziekolwiek zdecydujesz się pójść, nie zapomnij zabrać ze sobą aparatu ;)

źródło: www.79ideas.org

środa, 26 czerwca 2013

Małżeńskie rytuały

Do dzisiejszej refleksji skłoniła mnie moja relacja z A., która ostatnio wymaga większej troski. Może to przez chwilowy kryzys, bo wysiłek jakim jest wychowywanie dziecka podjęliśmy po 10 latach bycia razem, z dala od fenomenalnych instytucji jakimi są babcie i najzwyczajniej w świecie jesteśmy zmęczeni. Dodatkowo, w tym notorycznym braku czasu urządzamy mieszkanie i  czasem po prostu brakuje sił na bycie tylko we dwoje, a przecież małżeńskie rytuały są bardzo ważne dla jakości związku. Pozwalają zatrzymać się na chwilę w codziennej rutynie  i spojrzeć na małżeństwo i współmałżonka  w wyjątkowy emocjonalny sposób. Czym są w praktyce? To codzienne poranne pożegnania, telefony, powitania po pracy, wspólne przerwy na kawę, szczere rozmowy, spacery, randki, cotygodniowe obiady na mieście, świętowanie rocznic, urodzin i innych ważnych wydarzeń wspólnego życia.

Każde małżeństwo powinno stworzyć swój własny kalendarz rytuałów, bo przełamując rutynę dnia codziennego pogłębiają one więź, podtrzymują namiętność, intymność i zaangażowanie. Wg mnie to właśnie małżeńskie rytuały pomagają związkowi przetrwać próbę czasu. Są bardzo ważne gdy pojawiają się dzieci, bo często właśnie wtedy w związku zaczyna brakować czasu na osobistą rozmowę, a czas we dwoje wypełniony jest wykonywaniem obowiązków domowych i opieką nad dzieckiem.



piątek, 21 czerwca 2013

Kwiatożercy na żer!

Z pierwszego "różobrania" wróciłam z odrobiną, bo żal mi się kwiatów zrobiło. Różane płatki są delikatne i aromatyczne, a ich jedzenie to poezja.


Mnóstwo przepisów na jadalne kwiaty można znaleźć w Trochę Innej Cukierni. Oj, zamarzyła mi się  romantyczna kolacja we dwoje i  danie główne w płatkach róży :)

czwartek, 20 czerwca 2013

Manicure step by step

Ostatnio moją uwagę na siebie zwróciły moje dłonie. Na paznokciach resztki lakieru, przesuszona skóra rąk... No tak, notoryczny brak czasu zaatakował już dłonie. Pora na manicure. Robię go zgodnie z instrukcjami StyleSuzi, której filmik instruktażowy zamieszczony na YouTube przypadł mi do gustu kilka lat temu. Manicure step by step:
  1. Wszystkie paznokcie należy obciąć do zbliżonej długości,
  2. W dłonie należy wmasować krem odżywczy,
  3. Wymoczyć opuszki palców w ciepłej wodzie (ok. 5 min) a w naskórek przy paznokciach wsmarować balsam ew. wazelinę kosmetyczną,
  4. Wypchać skórki z płytki paznokcia w kierunku wału paznokciowego (skórki chronią macierz paznokci dlatego nie wolno ich obcinać za wyjątkiem skórek „martwych”),
  5. Przy użyciu pilnika nadać paznokciom odpowiedni kształt,
  6. Przy pomocy polerki wypolerować paznokcie,
  7. Zmywaczem do paznokci oczyścić płytkę z resztek lakieru itp.,
  8. Na płytkę paznokcia nałożyć podkład, który w przypadku kolorowego manicure ochroni ją przed przebarwieniem,
  9. Pomalować paznokcie cieńką warstwą barwnego lakieru, a po jej wyschnięciu nałożyć lakier raz jeszcze,
  10. W celu zwiększenia trwałości manicure na lakier nałożyć lakier nabłyszczający. 


Mój lakierowy typ na lato:

Sally Hansen
Complete Salon Manicure
Kook-A-Mango
#560

źródło: www.sallyhansen.com


środa, 19 czerwca 2013

Wyraź to przez t-shirt

Zachorowałam na t-shirt z napisem. Szukam takiego, który do mnie "przemówi",  i będzie jakoś leżał.  Dżinsowe spodenki i biała koszulka to coś, co w tym roku lubię. Zestaw na co dzień, na działkę, na plażę, na piknik i na grilla :)
Na celowniku:

źródło: www.reserved.com
źródło: www.sklep.house.pl
źródło: www.sklep.house.pl
źródło: www.reserved.com
źródło: www.reserved.com

Po niedzieli będę w "wielkim" mieście, to może coś wybiorę :)

wtorek, 18 czerwca 2013

Be SMARTER

Niedawno dowiedziałam się, że istnieje sposób formułowania celów zwiększający szanse na ich realizację. Ten sposób to
SIMPLE
MEASURABLE 
ACHIEVABLE
RELEVANT
TIMELY
EXCITING
RECORDED

Zgodnie z jego koncepcją cel, który wyznaczamy sobie do osiągnięcia powinien być prosty, mierzalny, realny, istotny, terminowy, emocjonalny i zapisany. W praktyce oznacza to, że nasze zamierzenia powinniśmy poddać analizie czyli odpowiedzieć sobie na kilka prostych pytań. Przykładowa analiza celu "Chcę schudnąć":
  1. Czego tak naprawdę chcę? Chcę pozbyć się lekkiej nadwagi po ciąży
  2. Kiedy dowiem się, że już osiągnęłam cel? Będę ważyć 55 kilogramów
  3. Jak mogę osiągnąć cel? Nie jedząc po godzinie 18; codziennie chodząc na szybki godzinny spacer; nie jedząc słodyczy
  4. Czy jest zmotywowana do osiągnięcia celu? Tak, do czasu ciąży to była moja naturalna waga
  5. Jaki jest termin realizacji celu? 17 sierpnia - dzień wyjazdu na urlop (ważne: tu zawsze musi być podana konkretna data!)
  6. Czy cel motywuje mnie do działania? Ważąc 55 kg czułam się lepiej. Na urlopie chciałabym bez skrępowania paradować po plaży w bikini
  7. W jaki sposób zapiszę swój cel? Karteczkę z pożądaną przez mnie wagą przykleję na lustrze w łazience i na lodówce. Ponadto w każdy piątek wieczorem zważę się i aktualną wagę zapiszę w kalendarzu w kuchni
Poprawnie sformulowany cel:
"W celu utraty 5kg nadwagi do 17 sierpnia, nie będę jadła po godzinie 18, codziennie znajdę czas na godzinny szybki spacer, i powstrzymam się od jedzenia słodyczy (wyjątek niedzielny deser :) )."

Co daje SMARTER?
  • uzmysławia nam prawdziwe potrzeby
  • precyzuje nasze cele
  • zwiększa szansę na realizację naszych dążeń
  • mobilizuje do działania
  • wzmaga poczucie satysfakcji
  • zachęca do wyznaczania nowych gór do zdobycia


A zatem BE SMARTER ;)

piątek, 14 czerwca 2013

Kocham wesela


Dlatego dzisiaj dwa trailery ślubne, które są cudne. Wesela pod gołym niebem, w pięknych sceneriach... i tylko szkoda, że w Polsce o takich weselach i trailerach można raczej pomarzyć :)





(Źródło zdjęcia: Sterling Style)

czwartek, 13 czerwca 2013

Czekam na wiatr


Moje zabawy w piaskownicy.

Cztery rzeczy, które dało mi macierzyństwo


Dla mnie macierzyństwo to lekcja pokory. Tak jak wiele z kobiet chciałam w Niej ujrzeć cząstkę siebie. Słysząc banalne komentarze w stylu "cały tata" od bliskich i nieznajomych mi osób uświadomiłam sobie, że Ona to odrębna istota, za którą jestem odpowiedzialna, ale która do mnie nie należy. Ją, Jej marzenia i idee będę dopiero poznawać. Mogę Ją kochać, zapewnić Jej bezpieczeństwo, troszczyć się o Nią, przekazać Jej to czego nauczyło mnie życie, opowiedzieć Jej o swoich marzeniach i błędach, ale przede wszystkim muszę pozwolić Jej na bycie sobą i podążanie własną drogą. Pierwszy rok Jej życia to dla mnie odkrywanie siły własnej kobiecości. Troska o Nią uzmysłowiła mi, że jest ktoś dla kogo przez pierwszych parę lat mogę wszystko. Dodało mi to odwagi i wiary. Stałam się silniejsza, a jednocześnie łagodniejsza dla siebie samej, mniej krytyczna i bardziej troskliwa. Polubiłam siebie jako kobietę. Dla mnie macierzyństwo to także uzmysłowienie sobie samej własnych potrzeb, bo wypełniając Nią czas od rana do wieczora uświadomiłam sobie czego tak naprawdę mi brak. Wykorzystując dziś w 100% tworzę najlepsze wczoraj i wspaniałe jutro. Żyjąc przeszłością tracę dzisiaj i przyszłość, planując przyszłość tracę dzisiaj i wczoraj. Wczoraj już było, jutra może nie być. Macierzyństwo dało mi  zrozumienie, że tak naprawdę liczy się tu i teraz. 


wtorek, 11 czerwca 2013

Pomysły na prezent dla taty

Z okazji zbliżającego się Dnia Ojca kilka moich pomysłów na prezent, które być może kogoś zainspirują:
  1. Dla amatora grillowania Grillowy rarytas dostępny także z imbirem, z czosnkiem i z czarnymi oliwkami, cena pojedynczego słoiczka: 14zł


  2. Dla Super Taty kubek, cena: 15,90zł


  3. Dla gadżeciarza Karta Przetrwania, która otwiera puszki, przecina liny, posłuży jako śrubokręt, linijka, otwieracz do butelek, klucz do śrub, piła, skrobaczka, pierścień pozwalający wyznaczyć kierunek na mapie...  cena: 19,90zł



  4. Dla Taty Deluxe koszulka, cena: 29,90zł



  5. Dla zapalonego grzybiarza praktyczny zestaw, cena: 73,90zł



  6. Dla bohatera w Twoim domu oryginalny szwajcarski scyzoryk CAMPER, cena: 74,30zł


  7. Dla każdego taty parasol Ambassador Black, cena 77zł




(źródła zdjęć: grillowy rarytas: eterno.com.pl, kubek: koszulki.com, karta przetrwania: bigboystoys.pl, koszulka: koszulki.com, zestaw grzybiarza: giftfun.pl, scyzoryk: czwartylistek.pl , parasol: amazon.co.uk.)


poniedziałek, 10 czerwca 2013

Jak królowa

Kiedy kilka lat temu w deszczowy dzień zobaczyłam Go na ulicy pomyślałam "Będziesz mój". Potem przestało padać i zapomniałam o swej miłości od pierwszego spojrzenia. Przez grę skojarzeń moja miłość odżyła. Poszperałam w internecie, znalazłam Go tutaj i wiem, że wkrótce będę Go mieć. A oto i On, parasol Jej Królewskiej Mości.

źródło: amazon.co.uk


piątek, 7 czerwca 2013

Kobieta w czerwieni

Kobieta w czerwonej sukience prawdopodobnie chce zostać zauważona, bo taka sukienka zwraca uwagę nieomal każdego. Jest w niej jakaś magia. Prawdopodobnie na każdej studniówce była choć jedna dziewczyna w czerwonej sukience. Na mojej była. Nie, to nie byłam ja :)
Tak do końca nie wiem czy to wszystko prawda. Pewne jest to, że czerwona sukienka świetnie wychodzi na zdjęciach, dlatego warto mieć w szafie choć jedną i nie zapomnieć jej zabrać ze sobą na urlop ;)

źródło: asos

PS ;)

środa, 5 czerwca 2013

Luxy Hair, Mimi i trzy propozycje fryzur dla długowłosych mam

Luxy Hair to jeden z tych kanałów na YouTube, które odwiedzam regularnie. Urocza Mimi, pomysły na fryzury, które zawsze wychodzą i jako posiadaczka długich włosów z brakiem ręki do nich zostałam kupiona.
Oto filmik z propozycjami błyskawicznych fryzur dla lekko spóźnionych, który z pewnością zainteresuje długowłose mamy:


Source: Luxy on Pinterest


wtorek, 4 czerwca 2013

Nie przegap! Maki kwitną!

Jeśli tak jak ja polujesz na interesujące tematy do zdjęć, poszukaj maków. Właśnie kwitną. W tym roku przegapiłam bez, makom nie odpuszczę ;)


PS


niedziela, 2 czerwca 2013

Jak fotografować dzieci - 11 moich zasad


Poniżej 11 zasad, których trzymam się fotografując swoje dziecko. Część z nich to wskazówki znalezione w sieci a część to moje wnioski wyciągnięte z własnego doświadczenia. Być może przydadzą się amatorom fotografii takim jak ja, być może ktoś zdradzi mi swoje:)  Jestem fotografem amatorem, który stara się doskonalić swoją technikę i bardzo chciałby ujarzmić światło...

  1. Nie przegap pierwszych dwóch tygodni życia dziecka 
  2. Zapamiętaj, że dziecko nigdy nie będzie takie maleńkie jak tuż po narodzinach a te magiczne chwile, których jesteś lub będziesz świadkiem miną szybko i bezpowrotnie. Z perspektywy czasu wiem, że w tym okresie nie byłam sobą dlatego żałuję, że nie miałam planu na tamten czas. Pierwsze dwa tygodnie życia dziecka to doskonały czas do uwiecznienia maleństwa w dłoniach taty albo śpiącego z maleńkim kluczykiem w dłoni. Noworodek sfotografowany na łóżku rodziców "z góry" wygląda jak okruszek. Twoje wielkie szczęście jest teraz naprawdę maleńkie.



  3. Organizuj amatorskie sesje
  4. Pobaw się w profesjonalnego fotografa i zaplanuj sesje fotograficzne dla swojego dziecka. Zainspiruj się zdjęciami profesjonalistów, których mnóstwo można znaleźć w sieci. Naśladuj kadry i twórz swoje własne kompozycje. Zadbaj o to żeby w czasie sesji nic Wam nie przeszkadzało a w pomieszczeniu panowała ciepła temperatura. Z pewnością przydadzą się pledy i koce z ciekawymi fakturami i wzorami oraz suszarka. Wszyscy rodzice wiedzą, że nic tak nie koi  i nie uspakaja noworodka jak włączona suszarka :)



  5. Wykorzystuj światło dzienne
  6. Wiem, że zawodowcy mają swoje profesjonalne lampy, jeśli jednak tak jak ja jesteś amatorem wykorzystuj światło dzienne wpadające przez okno a "amatorskie" sesje  swojego dziecka organizuj gdy za oknem jest widno. Staraj się nie używać lampy błyskowej. Zdjęcia zrobione przy jej użyciu są płaskie i nie mają klimatu. Baw się światłem i eksperymentuj!!! Korzystając, ze sztucznego światła nie zapomnij o przestawieniu balansu bieli ;)



  7. Kontroluj kadry
  8. Naucz się patrzeć obiektywem. Zadbaj o to aby w kadrze nie znajdowali się niechciani bohaterowie drugiego planu. Posprzątaj tło. Fotografując staraj się "nie obcinać" rąk i nóg.

  9. Fotografuj z różnych perspektyw
  10. Warto uwieczniać na zdjęciach malutkie rączki i stópki z bardzo bliska. Warto też zrobić kilka kadrów "z góry". Łóżeczko nigdy już nie będzie takie wielkie jak teraz :) Gdy kilkumiesięczne niemowlę bawi się na podłodze, warto usiąść lub położyć się obok i fotografować je właśnie z takiej perspektywy. 




  11. Fotografuj dziecko w otoczeniu  zabawek
  12. Wiem ile serca wkładają rodzice w wybór pierwszych zabawek. Pierwsze grzechotki, pierwsze misie, pierwsze laleczki. Zabawki i łóżeczko dziecka to jego najbliższe otoczenie. Utrwal to.




  13. Nie przegap
  14. Pierwszych uśmiechów,  "trzymania główki", łapania rodziców za palce, pierwszych ząbków, samodzielnego siedzenia, chodzenia na czworaka, samodzielnego jedzenia, pierwszych kroków...





  15. Nie zapomnij o sobie
  16. Zadbaj o to aby na zdjęciach nie zabrakło najbliższych ale przede wszystkim nie zapomnij o sobie. Niech wymówki typu "Nie teraz, bo źle wyglądam", "Nie teraz, muszę się ogarnąć" nie pozbawią Ciebie tej bezcennej pamiątki jaką są zdjęcia z własnym maleństwem z tego okresu. Jeśli większość czasu jesteś w domu sama  rób zdjęcia "z ręki" i zaprzyjaźnij się z samowyzwalaczem ;) 


  17. Dokumentuj rozwój dziecka miesiąc po miesiącu
  18. Tutaj potrzebna jest konsekwencja mamy, ale uwierz mi ta wytrwałość się opłaca. W sieci widziałam naprawdę kilka pomysłów na kreatywne udokumentowanie rozwoju własnego dziecka prze pierwszy rok jego życia. Jeden z nich polegał na comiesięcznym fotografowaniu dziecka w tym samym ubranku (za duże na pierwszym zdjęciu staje się za małe na ostatnim), inny pokazuje dziecko leżące na wzorzystej narzucie w charakterystyczny wzór (wzór na narzucie "maleje") a jeszcze inny polegał na fotografowaniu dziecka w tym samym miejscu na kanapie (leżący zupełnie bezbronny noworodek na pierwszym zdjęciu staje się w stojącym na własnych nóżkach dzieckiem na ostatnim ujęciu).


  19. Miej aparat zawsze pod ręką
  20. Zadbaj o to aby zawsze jakiś aparat był pod ręką a baterie były zawsze naładowane. Poluj na ciekawe chwile. Pamiętaj dziecko w pierwszym roku życia po prostu rośnie w oczach i w każdej chwili może przydarzyć się coś co chciałabyś zatrzymać w pamięci i  zapamiętać.




  21. Zorganizuj się
  22. Rób dużo zdjęć. Pamiętaj, że fotografowie zanim zrobią "to" ujęcie wykonują masę "nie tych". Zanim zarchiwizujesz zdjęcia w folderach na komputerze (najlepiej opisanych datami i słowami kluczami) przebierz je i bez wahania wyrzucaj nieudane ujęcia. Radzę też wywoływać zdjęcia regularnie. Nic tak nie zniechęca do wywołania zdjęć jak masa nieprzebranych zdjęć obejmująca kilka miesięcy pozapisywana na kilku komputerach :)
Udanych kadrów :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...