niedziela, 2 czerwca 2013

Jak fotografować dzieci - 11 moich zasad


Poniżej 11 zasad, których trzymam się fotografując swoje dziecko. Część z nich to wskazówki znalezione w sieci a część to moje wnioski wyciągnięte z własnego doświadczenia. Być może przydadzą się amatorom fotografii takim jak ja, być może ktoś zdradzi mi swoje:)  Jestem fotografem amatorem, który stara się doskonalić swoją technikę i bardzo chciałby ujarzmić światło...

  1. Nie przegap pierwszych dwóch tygodni życia dziecka 
  2. Zapamiętaj, że dziecko nigdy nie będzie takie maleńkie jak tuż po narodzinach a te magiczne chwile, których jesteś lub będziesz świadkiem miną szybko i bezpowrotnie. Z perspektywy czasu wiem, że w tym okresie nie byłam sobą dlatego żałuję, że nie miałam planu na tamten czas. Pierwsze dwa tygodnie życia dziecka to doskonały czas do uwiecznienia maleństwa w dłoniach taty albo śpiącego z maleńkim kluczykiem w dłoni. Noworodek sfotografowany na łóżku rodziców "z góry" wygląda jak okruszek. Twoje wielkie szczęście jest teraz naprawdę maleńkie.



  3. Organizuj amatorskie sesje
  4. Pobaw się w profesjonalnego fotografa i zaplanuj sesje fotograficzne dla swojego dziecka. Zainspiruj się zdjęciami profesjonalistów, których mnóstwo można znaleźć w sieci. Naśladuj kadry i twórz swoje własne kompozycje. Zadbaj o to żeby w czasie sesji nic Wam nie przeszkadzało a w pomieszczeniu panowała ciepła temperatura. Z pewnością przydadzą się pledy i koce z ciekawymi fakturami i wzorami oraz suszarka. Wszyscy rodzice wiedzą, że nic tak nie koi  i nie uspakaja noworodka jak włączona suszarka :)



  5. Wykorzystuj światło dzienne
  6. Wiem, że zawodowcy mają swoje profesjonalne lampy, jeśli jednak tak jak ja jesteś amatorem wykorzystuj światło dzienne wpadające przez okno a "amatorskie" sesje  swojego dziecka organizuj gdy za oknem jest widno. Staraj się nie używać lampy błyskowej. Zdjęcia zrobione przy jej użyciu są płaskie i nie mają klimatu. Baw się światłem i eksperymentuj!!! Korzystając, ze sztucznego światła nie zapomnij o przestawieniu balansu bieli ;)



  7. Kontroluj kadry
  8. Naucz się patrzeć obiektywem. Zadbaj o to aby w kadrze nie znajdowali się niechciani bohaterowie drugiego planu. Posprzątaj tło. Fotografując staraj się "nie obcinać" rąk i nóg.

  9. Fotografuj z różnych perspektyw
  10. Warto uwieczniać na zdjęciach malutkie rączki i stópki z bardzo bliska. Warto też zrobić kilka kadrów "z góry". Łóżeczko nigdy już nie będzie takie wielkie jak teraz :) Gdy kilkumiesięczne niemowlę bawi się na podłodze, warto usiąść lub położyć się obok i fotografować je właśnie z takiej perspektywy. 




  11. Fotografuj dziecko w otoczeniu  zabawek
  12. Wiem ile serca wkładają rodzice w wybór pierwszych zabawek. Pierwsze grzechotki, pierwsze misie, pierwsze laleczki. Zabawki i łóżeczko dziecka to jego najbliższe otoczenie. Utrwal to.




  13. Nie przegap
  14. Pierwszych uśmiechów,  "trzymania główki", łapania rodziców za palce, pierwszych ząbków, samodzielnego siedzenia, chodzenia na czworaka, samodzielnego jedzenia, pierwszych kroków...





  15. Nie zapomnij o sobie
  16. Zadbaj o to aby na zdjęciach nie zabrakło najbliższych ale przede wszystkim nie zapomnij o sobie. Niech wymówki typu "Nie teraz, bo źle wyglądam", "Nie teraz, muszę się ogarnąć" nie pozbawią Ciebie tej bezcennej pamiątki jaką są zdjęcia z własnym maleństwem z tego okresu. Jeśli większość czasu jesteś w domu sama  rób zdjęcia "z ręki" i zaprzyjaźnij się z samowyzwalaczem ;) 


  17. Dokumentuj rozwój dziecka miesiąc po miesiącu
  18. Tutaj potrzebna jest konsekwencja mamy, ale uwierz mi ta wytrwałość się opłaca. W sieci widziałam naprawdę kilka pomysłów na kreatywne udokumentowanie rozwoju własnego dziecka prze pierwszy rok jego życia. Jeden z nich polegał na comiesięcznym fotografowaniu dziecka w tym samym ubranku (za duże na pierwszym zdjęciu staje się za małe na ostatnim), inny pokazuje dziecko leżące na wzorzystej narzucie w charakterystyczny wzór (wzór na narzucie "maleje") a jeszcze inny polegał na fotografowaniu dziecka w tym samym miejscu na kanapie (leżący zupełnie bezbronny noworodek na pierwszym zdjęciu staje się w stojącym na własnych nóżkach dzieckiem na ostatnim ujęciu).


  19. Miej aparat zawsze pod ręką
  20. Zadbaj o to aby zawsze jakiś aparat był pod ręką a baterie były zawsze naładowane. Poluj na ciekawe chwile. Pamiętaj dziecko w pierwszym roku życia po prostu rośnie w oczach i w każdej chwili może przydarzyć się coś co chciałabyś zatrzymać w pamięci i  zapamiętać.




  21. Zorganizuj się
  22. Rób dużo zdjęć. Pamiętaj, że fotografowie zanim zrobią "to" ujęcie wykonują masę "nie tych". Zanim zarchiwizujesz zdjęcia w folderach na komputerze (najlepiej opisanych datami i słowami kluczami) przebierz je i bez wahania wyrzucaj nieudane ujęcia. Radzę też wywoływać zdjęcia regularnie. Nic tak nie zniechęca do wywołania zdjęć jak masa nieprzebranych zdjęć obejmująca kilka miesięcy pozapisywana na kilku komputerach :)
Udanych kadrów :)

4 komentarze:

  1. fajne 10 kroków.

    tez inaczej zaplanowałabym pierwsze 2 tygodnie. po pierwsze zero odwiedzin.

    co do lampy to zgadzam sie, jeszcze dodałabym, że szkodzi oczom i nie powinno się jej używać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem żałuję, że nie da się wejść do wczoraj ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne rady, żałuję ze niektórych z nich nie używam..no tego o dwóch tygodniach lub comiesięcznym robieniu zdjęć porównawczych..albo zdjęc ze mną.mój synek niedługo skończy 3 -ce może coś nadrobię...co do robienia odbitek zgadzam się w zupełności. Mam sepcjalny folder na pulpicie gdzie wrzucam foty do wywołania. Teraz niekóre musze robic podwójnie, jedne dla syna drugie dla córki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie na pierwszych zdjęciach z Klarą też ze świecą szukać. Teraz nadrabiam :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...