środa, 24 lipca 2013

Brzoskwiniowa herbata mrożona

Herbata to napój, który kocham miłością stałą. Towarzyszy mi od rana do wieczora przez cały rok. Zielona, czarna, biała, ziołowa, owocowa, Earl Grey, z cytryną, z mlekiem, z miodem, z odrobiną cukru czy z sokiem malinowym… Znam już jej wiele odsłon, ale wiem, że poznam jeszcze nie jedną.
Herbata to także dobry pretekst do rozmowy z kimś ważnym i lubianym, to możliwość złapania oddechu i dystansu w pośpiechu dnia codziennego, a także możliwość ugaszenia pragnienia w gorący dzień. Dzień, taki jak dziś :)


Brzoskwiniowa herbata mrożona

składniki:
5 torebek czarnej herbaty
2 świeże brzoskwinie
4-5 łyżek cukru
2 litry wody (najlepiej przefiltrowanej lub mineralnej)
opcjonalnie: kostki lodu, plasterki cytryny, listki świeżej mięty

przygotowanie:
Brzoskwinie umyć, obrać, pokroić i włożyć do garnka. Dodać cukier, szklankę wody po czym zagotować i pozostawić pod przykryciem na wolnym ogniu na 10 minut. Herbatę ekspresową zaparzyć w szklance. Po 5 minutach wyjąć torebki, a napar przelać do brzoskwiniowego „syropu”. Całość wystudzić do temperatury pokojowej, dodać pozostałą część wody i włożyć do lodówki na co najmniej 2 godziny. Przed podaniem przecedzić.
Podawać z kostkami lodu i plasterkiem cytryny ew. miętą.
Polecam.

4 komentarze:

  1. fajny przepis! też lubię herbatę, zdecydowanie bardziej niż kawę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja bym nie umiała wybrać co bardziej :)

      Usuń
  2. Też jestem miłośniczką herbaty. Najczęściej pijam zieloną w różnych smakach, herbatkę z pokrzywy albo zwykłego earl greya :D W lecie wykorszystam Twój patent ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Patent polecam, mam nadzieję, że polubisz :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...