środa, 18 września 2013

"Być kobietą"


Kiedyś rezygnowałam ze spódniczki, bo akurat nie miałam idealnie gładkich nóg, z paznokci w odważnym kolorze, bo "nie umiałam" tego dobrze zrobić, z czerwonej pomadki, bo "nie umiałam" się malować, aż zaczęłam zdawać sobie sprawę, że w tej całej kobiecości nie chodzi o perfekcyjność tylko o frajdę. Że wygrywają te kobiety, które korzystają z możliwości nią bycia. Zmieniłam podejście do makijażu i ubioru w imię zasady, że w życiu liczy się luz i dobra zabawa, a dążenie do perfekcyjności, przynajmniej mnie, zmieniało w nieszczęśliwą  zazdrośnicę. Dzisiaj częściej noszę spódniczki, maluję usta i paznokcie i przyznam szczerze, że fajnie "być kobietą" ;)

4 komentarze:

  1. Fajnie być kobietą, jeśli w końcu zaakceptuje się samą siebie :) cieszę się, że Ci się to udało :)
    PS. świetne zdjęcie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, to chyba po urodzeniu Klary łagodniejsza się dla siebie zrobiłam :) PS. Dzięki :)

      Usuń
  2. Oooo.. Wyjęłaś mi to z ust :) Po porodzie -o dziwo- czuję się zdecydowanie bardziej kobieca i pewna tej kobiecości :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...