środa, 4 września 2013

Mandala prawdę Ci powie

Gdy kilka lat temu przeczytałam o mandali, zamówiłam książkę Susanne F. Fincher "Kreatywna Mandala", która miała mi pomóc w interpretacji moich rysunków. Opóźnienie w otrzymaniu przesyłki zgasiło mój zapał i ostatecznie nie zinterpretowałam swoich obrazków, a szkoda, bo wg Carla Gustava Junga manadala pomaga nam spojrzeć w głąb siebie. 
W trakcie naszej przeprowadzki książka ponownie trafiła w moje ręce. Narysowałam kilka mandali, ale tym razem wysiliłam się na ich interpretacje. Czytanie mandali uświadomiło mi kilka ważnych rzeczy, bo ten kolisty rysunek "wskazuje na naturalny pęd do życia całym naszym potencjałem, do urzeczywistnienia pełnego modelu naszej osobowości". Symbole, kolory oraz liczby pojawiające się w mandali mają znaczenie ogólne, ale mogą także oznaczać coś osobistego, dlatego ważne jest odczytywanie mandali przez swój pryzmat. Do jej wykonania wystarczy kartka papieru, chwila spokoju i kolorowe kredki. Szczerze polecam. Dla mnie samo rysowanie manadli jest kojące.

Ja

Warto wiedzieć: Istotne jest nadanie swojej mandali tytułu, gdyż stanowi on ważną wskazówkę przy interpretacji. Część górna manadali symbolizuje sferę świadomą, a część dolna podświadomą. Kluczowe znaczenie ma kolor dominujący oraz kolor i kształt, znajdujący się w centrum mandali. O znaczeniu symboli, kolorów i cyfr można przeczytać na stronie www.mandale.info, której lekturę polecam po wykonaniu owych "magicznych kolistych rysunków", aby w trakcie tworzenia nie ulec sugestii.


3 komentarze:

  1. Bardzo to interesujące. Widzę, że znalazłam lekturę na wieczór;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe, bardzo ciekawe. nigdy wcześniej o tym nie słyszałam, a jest to dość fascynujące...

    OdpowiedzUsuń
  3. O mandali czytałam - chyba we Wróżce. Nigdy nie spróbowałam, bo po prostu nie lubię rysować. Myślałam jednak, że to tylko jedna z technik relaksacji. W sumie zaciekawiłaś mnie.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...