piątek, 13 września 2013

Perfekcyjna pani domu #2: Rutynowe porządki

Odkąd jest zawsze i wszędzie pragnąc mi we wszystkim „pomagać” rytuał piątkowego sprzątania jest już tylko wspomnieniem, a widok mieszkania nie zawsze jest przyjemny dla oka. Z tęsknoty za czasem gdy nasza przestrzeń do życia była zawsze na oko co najmniej czysta, a na widok dna kosza na pranie nie trzeba było czekać tygodniami postanowiłam wziąć się za porządki.
Po odwiedzeniu kilku stron w sieci typu „Jak posprzątać swój dom w kilkanaście minut dziennie” powstał mój harmonogram rutynowych porządków*. Oto on:

Do pobrania: Klik!

Rady dla przytłoczonych bałaganem znalezione w sieci, które "kupiłam":
  • Każdy przedmiot ma swoje miejsce, a zatem nie przekładaj go, tylko na nie odłóż.
  • Pozbądź się przedmiotów, których nie używasz, bo zabierają one Twoją przestrzeń do życia (rok nie używania rzeczy wystarczy aby uznać ją za zbędną).
  • Ustal harmonogram porządków i trzymaj się Go, a jeśli się nie sprawdza modyfikuj dopóty, dopóki zadziała.
  • Rutynowe sprzątanie sprawia, że jesteśmy bardziej spokojni i zrelaksowani, a złowieszcza myśl „muszę posprzątać” nie drenuje mózgu psując nastrój.
Gdy to piszę zerkam przez okno pełne smug na nasz nowy balkon, na którym widać jeszcze ślady pracy pana Mietka i nie wiem czy dam radę ;)

*Harmonogram nie uwzględnia prania, zmywania, odkurzania/zmywania podłogi gdy się "aż prosi", itp, bo te obowiązki domowe wykonuję na bieżąco. Wtorek przeznaczam na porządki extra, tzn. takie, które wystarczy zrobić raz na jakiś czas, dlatego w harmonogramie jest kilka przykładowych propozycji do wyboru. Dlaczego wtorek? Podobno w tym dniu mamy największą wydajność ;)

7 komentarzy:

  1. nie obrazisz się, jak ściągnę ten harmonogram od Ciebie? fajnie ułożony - może to jest właśnie sposób na utrzymanie czystości przy dziecku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja powiem jedno - podziwiam! Jak się wyrabiasz. Ja wszystko robię z doskoku i co akurat zobaczę i to jedynie jak Mała śpi. Fakt, że niewielkie mieszkanko mam więc za bardzo się nie naskaczę, ale może taki harmonogram by jakoś pomógł. Choć znając moje zamiłowanie do regularności... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Harmonogram powstał z tęsknoty za względnym porządkiem, bo już zapomniałam jak to jest go mieć :) Działają na mnie wszelkie listy dlatego postanowiłam zapisać swoje zamiary i mam nadzieję, że uda mi się w końcu posprzątać swoją przestrzeń :) A tak szczerze to nie wiem czy dam radę tak sprzątać przez cały tydzień ;)

      Usuń
  3. U mnie nie wyszło z listą, ale trzymam kciuki :)
    Daj znać koniecznie czy działa

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest coś idealnego dla mnie!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...