wtorek, 1 października 2013

Perfekcyjna pani domu #4: Nietypowe zastosowanie nawilżanych chusteczek dla niemowląt

źródło: www.estilos.prodigy.msn.com

Nawilżane chusteczki dla niemowląt pojawiły się u nas razem z Nią, i tak jak Ona, z pewnością zostaną na dłużej. Dlaczego? Bo znalazłam dla nich mnóstwo zastosowań i co jakiś czas odkrywam nowe. Są niedrogie i bezpieczne. Najczęściej sięgam po te z dyskontów, i wiem od Sroki, że to niezły wybór, ale do rzeczy. Chusteczki dla niemowląt spisują się znakomicie:
  • w usuwaniu plam z tapicerki (długopis, kredki, flamaster, tłuszcz, itd.)
  • w usuwaniu plam z ubrań (antyperspirant, tłuszcz, makijaż, itd.)
  • w usuwaniu plam ze ścian, a zwłaszcza śladów po kredach, kredkach i długopisach (sprawdzałam tylko na białych ścianach)
  • w bezśladowym zbieraniu resztek jedzenia z podłogi oraz usuwaniu z niej wszelkich plam (niezastąpione przy BLW :))
  • w czyszczeniu fotelika do karmienia
  • w czyszczeniu frontów szafek kuchennych, blatu i lakierowanego stołu (zero smug :))
  • w odkurzaniu mebli, kaloryferów i parapetów
  • w czyszczeniu drzwi
  • w czyszczeniu butów
  • w usuwaniu ptasich śladów z samochodu
  • w czyszczeniu wnętrza kabiny samochodowej
  • w czyszczeniu obudowy komputera, klawiatury i laptopa
  • w sprzątaniu łazienki (kafle, pralka, armatura itd.)
  • w demakijażu
  • w odświeżeniu rąk oraz ciała (zwłaszcza w upalne dni)
  • jako nawilżany papier toaletowy (należy sprawdzić czy producent dopuszcza wrzucanie chusteczek do muszli)
To chyba wszystko, przynajmniej na razie :)

7 komentarzy:

  1. i to się nazywa perfekcyjne wykorzystanie - na maksa ;) my też już używamy chusteczek nawilżanych prawie do wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to chusteczki z dużym potencjałem ;)

      Usuń
  2. Mój mąż czyści nimi komputer. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! to nie wiedziałam, ze aż tyle czyści. Ale z długopisem u nas sobie nie radzi ;) U nas tylko działalność dotyłeczna i dobuziakowa ;) Szkoda mi chusteczek na te wszystkie sprzątania, skoro zwykła szmatka z wodą sobie dobrze radzi. Plus ten pewnie wszechobecny zapach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zawsze ich do w/w zadań używam. Ale jak chcę posprzątać błyskawicznie albo mam lenia wtedy idą w ruch :) Przyznam jednak szczerze, że do czyszczenia blatów i frontów są niezastąpione, bo jak napisałam zero smug :) Co do śladów po długopisach to naprawdę u nas wszystkie schodzą z tapicerki, fakt, że trzeba się trochę "natrzeć" ;)

      Usuń
  4. Super to opisałaś! U nas w domu też są w użyciu do wszystkiego! Są jeszcze w lidlu chustki nawilzajace tej firmy W5 i też jestem z nich zadowolona. Trzeba tylko uważać żeby sobie dziecko nie pomyliło... :)))

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...