wtorek, 11 marca 2014

Ale kino: Take This Waltz (2011)

Jako że bardzo lubię Leonarda Cohena już sam tytuł  zachęcił mnie do obejrzenia tego filmu. To historia Margot, która spotyka intrygującego Daniela. W momencie gdy zaczynamy dopingować tej sympatycznej dwójce dowiadujemy się o mężu Margot - Lou. Ich małżeństwo przechodzi kryzys, a może raczej doświadcza go Margot, bo Lou pochłonięty swoją pasją i miłością do żony wydaje się być szczęśliwy.

źródło: www.imdb.com

"Take This Waltz" to studium uczucia wewnętrznej samotności, którą w różnym stopniu odczuwa każdy. Z tą małą pustką trzeba nauczyć się żyć, bo nic innego z nią zrobić chyba nie można. Wiara w to, że ktoś ją ma nam wypełnić to iluzja, która sprawia, że jesteśmy nieszczęśliwi i pełni nadziei poddajemy się nowym namiętnościom. Owszem zagłuszają one owo poczucie, ale mają to do siebie, że po jakimś czasie także gasną. "Take This Waltz" to ciepłe i klimatyczne kino, które skłania do refleksji nad istotą małżeństwa, którą zdaje się być miłość oparta na dialogu pełnym zrozumienia i szczerości takiej, aż do bólu. Polecam!

„Nowe starzeje się tak samo jak zestarzało się stare.”
"(...) życie ma w sobie lukę, tak po prostu jest. Można oszaleć próbując ją wypełnić jak jakiś lunatyk."
Geraldine, Take This Waltz



4 komentarze:

  1. Też tak mam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie oglądałam, a chyba warto
    ponadto chciałabym Cię nominować do Liebster Award : http://trytodesign.blogspot.com/2014/03/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie widziałam ..... warto nadrobić!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...