środa, 16 kwietnia 2014

Pomysł na obiad #21: Cannelloni pod beszamelem i szpinakiem

Kiedyś. Kiedyś niemal wszystkie makarony robiłam w czerwonych sosach o smaku pomidorowym, a czekając pod piekarnikiem na cannelloni zastanawiałam się czy znowu miejscami będzie chrupać. Dzisiaj makarony inspirują mnie do poszukiwań nowych smaków i połączeń, a cannelloni nie chrupie. I tak jest ciekawiej i smaczniej.



Cannelloni pod beszamelem i szpinakiem

składniki:
~ 500g mięsa mielonego
~ 15 rurek makaronu Cannelloni
400 g pomidorów krojonych z puszki
1 cebula
200 g mrożonego szpinaku
2,5 szklanki mleka
3 łyżki masła
3 łyżki mąki
2 łyżki soku z cytryny
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1 łyżka majeranku
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka tymianku
1 łyżka bazylii
sól
pieprz
~100 g sera żółtego drobno startego (u mnie ser mierzwiony)
naczynie/a do zapiekania, takie aby rurki wchodziły niemalże na ścisk

przygotowanie:
Mięso mielone doprawić solą, pieprzem, słodką papryką, majerankiem i usmażyć na patelni. W trakcie smażenia "siekać" mięso łopatką, aby było drobno porozbijane. Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę, osolić, opieprzyć, doprawić tymiankiem i dodać do usmażonego mięsa. Wszystko razem dokładnie wymieszać. Gdy cebula zmięknie, dodać pomidory z zalewą, całość doprawić bazylią i dokładnie wymieszać. Pozostawić pod przykryciem na wolnym ogniu na 15- 20 minut i wystudzić. (Osobiście blenderuje mięso w kilku miejscach przez kilka sekund i całość dokładnie mieszam, po to aby mięso stało się mniej sypkie). Rurki nadziać farszem i ułożyć w naczyniu do zapiekania.
Szpinak "rozmrozić" na łyżce masła. W garnku na wolnym ogniu roztopić masło i stopniowo dodawać do niego mąkę stale mieszając trzepaczką drucianą. Gdy baza zgęstnieje (~4 minut) powoli dolewać mleko nie zaprzestając mieszania. Doprawić solą, pieprzem, gałką muszkatołową i sokiem z cytryny. Do sosu dodać szpinak i całość dobrze wymieszać. Nadziane rurki zalać sosem. Wstawić do piekarnika nastawionego na 180oC. Po osiągnięciu żądanej temperatury piec 30 minut. Co jakiś czas sprawdzać czy wierzch dania nie spiekł się za bardzo, a jeśli tak się stało ściągnąć ostrożnie spieczoną skorupkę. 10 minut przed końcem pieczenia całość posypać/obłożyć serem. Ser można także ułożyć od razu po zalaniu makaronu sosem. Polecam!


9 komentarzy:

  1. mmmm dzięki kochana :)
    miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wprost zestawienie beszamel + szpinak + makaron.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszności w moim guście :) będę się inspirować Twoim pomysłem!

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś dla mnie, akurat szpinak i makaron mam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. uuuuuwielbiam włoskie smaki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. szpinak uwielbiam :) znów czarujesz zdjęciami - jak tu się oprzeć ? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O pierwszy raz u Ciebie, coś nie dla mnie, bo szpinaku nie lubię;(
    Ale tak się zastanawiam, bo może jak bym Twój spróbowała, zmieniłabym zdanie ?;))

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...