poniedziałek, 9 czerwca 2014

To nie jest kraj dla starych ludzi #4: Polityczna poprawność

Naród, który traci pamięć przestaje być Narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi, czasowo zajmujących dane terytorium.
Józef Piłsudski
Nie dbamy o prawdę, o zasady, o wartości. Prawda historyczna zdaje się w ogóle nie mieć dla nas znaczenia. Powiesz, że umarł, że już wystarczy, ile można i że demonstracje na pogrzebie to nie czas, ani miejsce. Tylko czy to nie bezsilność wobec systemu, wobec rzeczywistości rzekomo wolnej i demokratycznej Polski pcha rodaków do takich posunięć? Sama nie potrafię zrozumieć co to za system, w którym 25 lat to za mało na rozliczenie zdrajcy z niegodziwości, które popełnił. Inwazja na Czechosłowację (1968r), masakra na Wybrzeżu (1970r), wprowadzenie stanu wojennego (1981r), reżim komunistyczny i długo by tak jeszcze wymieniać. Zbrodnie, za które był co najmniej współodpowiedzialny przyczyniły się do śmierci tysiąca osób, tysiącom ludzi złamał kariery, odebrał godność. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek wyraził żal za swoje czyny, albo za nie przeprosił. Zapytany pokrętnie tłumaczył, że inaczej w tamtych czasach nie można było, że to było mniejsze zło, że nie był sam... Otóż z pewnością można było inaczej, każde zło jest złem, a współodpowiedzialność nie zwalnia z odpowiedzialności.

Do końca swych dni mieszkał w willi na ulicy Ikara 5 na Mokotowie wartej według różnych szacunków od 4 do 5 milionów złotych, a która to została zabrana przez władze PRL-u zasłużonej dla kraju rodzinie Przedpełskich. W sprawie mataczono latami. Ostatecznie zakupił ją w 1979r z obniżką o 70 procent. Jej prawowici właścicieli do dziś dopominają o się swoją własność.

Jako emerytowany generał i prezydent dostawał od Państwa polskiego ok ~20 tyś zł (emerytura generalska + świadczenia ustawowe w stosunku do byłych prezydentów), gdy tym czasem ofiary SB i Polacy, którzy uczciwie przepracowali całe życie co miesiąc dostają marne grosze.

Dla mnie to tchórz, łajdak i lawirant. Zagrożony dożywociem i 10 latami więzienia w związku z dwoma procesami sądowymi, które toczyły się przeciwko niemu nazwany został przez Aleksandra Kwaśniewskiego "patriotą najwyższej próby". Po pochówku z honorami, który stanowi dla mnie zaprzeczenie nawrócenia zadeklarowanego agnostyka oraz drwinę z kościoła i ludzi wierzących, spoczął na Powązkach wśród bohaterów narodowych. Nie wstyd nam??





Szczecin, pl. Solidarności, Pomnik Ofiar Grudnia 1970


4 komentarze:

  1. Zgadzam się z Tobą każdy powinien odpowiadać za swoje czyny, trzeba być tchórzem i łajdakiem żeby tak postępować...

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawda historyczna kieruje się swoimi racjami, a my pewnie nie wiemy wielu rzeczy, więc trudno to oceniać obiektywnie. Ja jestem pokoleniem, które ma dość rozliczania tego co było, grzebania w teczkach i wolałabym, żeby władze kraju skupiły się na tym, abym mogła wychować dziecko w godziwych warunkach i żeby to dziecko było ze swojego kraju dumne. A mam wrażenie, że my jeszcze przez kolejne 20 lat będziemy rozliczać przeszłość, zamiast skupiać się na przyszłości. I to mnie wkurza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że jedno bez drugiego jest niemożliwe, bo "w sytuacji, w której nie istnieje żadna ostateczna prawda, będąca przewodnikiem dla działalności politycznej i nadająca jej kierunek, łatwo o instrumentalizację idei i przekonań dla celów, jakie stawia sobie władza. Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm" Jan Paweł II, CENTESIMUS ANNUS

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...